Westchnęłam przeciągle odgarniając z siebie kołdrę. Nie miałam ochoty na kolejny dzień. Na słoneczny, pełny strachu dzień. Dlaczego pełny strachu? Skoro o tym mowa... Jestem Chloe Hells i jestem zwykłą dziewczyną z przed mieści miasta Ninjago. Mam długie i proste bląd włosy, bladą karnację i bystre zielone oczy. Po mojej figurze można powiedzieć, że nie należę do tych szczupłych dziewczyn. Mam tylko kilka zbędnych kilogramów i tyle. Jestem spokojna do czasu gdy ktoś mnie nie rozzłości. Choć tak naprawdę moja złość to tylko litry łez wylanych przez rodzinę. Ojciec który jest wiecznie pijany widzi tylko mojego młodszego brata który jest dla mnie istną udręką. Bije kopie mnie i tym podobne. Gdy tylko chce się obronić od razu płacz i wkurzony tatuś jest na zawołanie syna. Mama wiecznie w pracy przez co nie widzi jak zachowuje się jej syn wobec mnie. Po mimo moich skarg to i tak jeszcze nigdy mi nie uwieżyła. Starsza siostra wyniosła się od nas niedawno choć i z nią nie miałam dobrego kontaktu. Brak znajomych, przyjaciół. Moje życie. Moje słodko gorzkie życie. Jedyna czynność którą naprawdę lubie to chyba rysowanie. Często widze w naszym mieście piątkę Ninjów których zawsze lubię oglądać. Ich ruchy i cała reszta. Kiedyś, kiedy to zło tak nie panowało nad miastem, żył tu jeden z nich. Hm, żył to złe pojęcie. Testował. Tak, testował swoje wynalazki. Przyznam, że bardzo się zaprzyjaźniłam z Jay'em jednak od kąd znalazł swoje miejsce w piątce, nie miałam okazji z nim porozmawiać. Pamiętam chwile kiedy to śmiałam się gdy coś mu nie wyszło, a on próbował dalej. Był gadatliwy jak zresztą jego rodzice. Nie wiecie jak mi go brakuje...
Super! A ona to jaki żywioł reprezentuje? Ta Chloe to się chyba zakochała w Jay'u.
OdpowiedzUsuńDelphi-Fajny pomysł.
Pozdro i czekam na next.
Kitty